Zaszufladkowany do: informacje | Tagi: domeny, ludzie, pieniądze, praca, studenci, zarabianie, zarabianie na domenach
Praca w internecie stała się moim hobby. Sądzę, że to idealna sytuacja, kiedy można robić, to co się lubi i zarabiać na tym pieniądze. Swoją pracę traktuję bardzo poważnie, gdyż dzięki niej utrzymuję rodzinę. Wiele ludzi, w tym m.in. studenci oczekują wyłącznie jakiegoś zastrzyku drobnych pieniędzy z internetu – pracują od przypadku do przypadku. Ja staram się rozwijać. Czytając różne artykuły doszedłem do wniosku, że zaczyna być opłacalne w Polsce zarabianie na domenach. Najważniejsze z mojego punktu widzenia jest to, że jeszcze stosunkowo niewiele ludzi tym się zajmuje i dzięki temu można zbudować swoją pozycję na rynku. Aktualnie jestem na etapie szczegółowego zbierania informacji. Nie chciałbym zainwestować w coś , co będzie dla mnie stratą pieniędzy. Póki co nie ma jeszcze zbyt wielu publikacji na ten temat, dlatego po części sam muszę do tego dojść jak zarobić na domenach. Wiem, że niezbędna jest gotówka, za którą trzeba kupować ciekawe domeny. Jest to dość długotrwała inwestycja, ale sądzę, że opłacalna. Domeny można traktować jak dzieła sztuki.
Zaszufladkowany do: darmowe, mp3, rozrywka | Tagi: biznes, darmowe, mp3, muzyka, praca, gazety
Zawsze wiedziałam, że moja praca będzie związana z moja pasją, jaką jest muzyka. Od dawna powtarzam, że jest dobry biznes na muzyce i darmowych mp3. Nie wyobrażam sobie, żebym mogła robić coś, co mnie nie interesuje, a interesuję mnie właśnie darmowe mp3. Codzienne siedzenie w biurze, gdzie przez osiem godzin wklepywałabym nudne cyferki do komputera, to zdecydowanie nie dla mnie. Ja muszę być w ruchu, poznawać wciąż nowych ludzi, zdobywać nowe doświadczenia. Już na studiach zajęłam się dziennikarstwem muzycznym i uważam, że to był mój najlepszy życiowy wybór. Zaczęło się od tego, że do mojego kolegi – redaktora w znanym miesięczniku muzycznym – napisałam entuzjastycznego maila, w którym polecałam mu najnowszą płytę naszego ulubionego zespołu i podesłłam darmowe mp3. Tak mu się to spodobało, że zaproponował mi pisanie recenzji muzycznych do jego gazety. Później doszły do tego artykuły na temat nowości na rynku fonograficznym, koncertów i innych wydarzeń muzycznych. Okazałam się na tyle dobra, że wkrótce zaproponowano mi etat w redakcji. Ta praca to mój żywioł – robię to, co sprawia mi ogromną frajdę, a do tego płacą mi za to. Dodatkowo, jako przedstawiciel prasy, za darmo wchodzę na wszystkie prestiżowe koncerty i służbowo wyjeżdżam na najważniejsze europejskie festiwale.
Zaszufladkowany do: filmy, informacje, reklama | Tagi: biznes, filmy, konkursy, muzyka, praca, sms, sport, zarobki
Jednym z bardzo ciekawych i skutecznych sposobów zarabiania pieniędzy przez internet są konkursy sms. Nie jest prostu zacząć i rozkręcić taki interes w internecie, ale jeśli się to zrobi z tak zwanej grubej rury i przede wszystim z głową to można odnieść ogromny sukces finansowy. Jest już wiele portali zarobkowych gdzie są konkursy sms. Jednak póki co są to drobne portaliki na których siedzi jakiś adminik i sam dodaje lub zatwierdza linki do stron, które ogłosiły akurat jakiś konkurs i to nie tylko sms. W sumie to fajnie , że jest takich serwisików coraz więcej bo jest przynajmniej gdzie reklamować swój biznes z konkursami sms. Ja osobiście mocno wierzę w tego typu konkursy, a co za tym idzie w kasę jaką na nich można zarobić. Sam nie zarobiłem jeszcze fortuny na konkursach, ale ma świetny biznesplan i niedługo ruszę z konkursami nowej generacji. Mam już przynajmniej dziesięć stron w tej tematyce i zamierzam je wszystkie wykorzystać w maksymalnym stopniu. Ogłolnie mam plan żeby wszystkie strony, które są w moim posiadaniu napędzały mi wejścia na stronę z konkursami. Zakładam, że będzie to własnie dobry biznes w internecie i zarobię na nim sporą gotówkę. Chcę żeby to byłą moja praca i to taka żebym miał więcej czasu na moje pasję takie jak sport , muzyka czy filmy.
Zaszufladkowany do: darmowe, marketing, mp3 | Tagi: darmowe, disco polo, life, live, music, muzyka, news, praca
Czekałam na ważną przesyłkę. Mój brat, mieszkający na drugim końcu Polski, miał mi wysłać dokumenty potrzebne do wykonania czynności przepisania na mnie domu po rodzicach. Wyszłam tylko na chwilkę, a w tym czasie zdążył przyjść listonosz i zamiast listu było awizo. Przesyłka mogłam odebrać z poczty po godzinie 19. Wieczorem praca na poczcie idzie pełna parą. Od zawsze tak było i chyba nigdy się to nie zmieni. Kolejka, jako że może być tylko jedna, ciągnęła się zawijasami przez całą wolną podłogę, a potem wychodziła na korytarz. Przyszło mi stanąć już prawie na korytarzu. Wiedziałam, że szybko stąd nie wyjdę. Po minucie od wejścia pożałowałam, że nie mam z sobą słuchawek, w których grałaby muzyka disco polo. Narzekania babć zmuszonych do stania w tej kolejce, nie były na moje nerwy. Tak mi się marzy aby zostac kiedyś gwiazdą muzyki disco polo i robić na tym świetny biznes. A panie przy okienkach specjalnie się nie spieszyły z obsługą. Ich niezadowolona miny i powolne ruchy wprowadzały jeszcze bardziej nerwową atmosferę do kolejki. Ludzie nie kryli swojego niezadowolenia. Po 43 minutach w kolejce i 8 przy okienku, czułam, że moja głowa zaraz eksploduje. Żałowałam piekielnie, że nie mam odtwarzacza, do którego ściągnęłam disco polo darmowe mp3 ze strony radiowej listy przebojów. Następnym razem na pewno go nie zapomnę.