Dobry biznes w internecie


Fotki i telefony to dobry biznes
grudzień 3, 2008, 10:10 am
Zaszufladkowany do: gry, reklama, rozrywka | Tagi: , , , , , ,

Żyjemy w czasach, w których telefon komórkowy i fotki, które można tez nimi robić stał się naszym nieodłącznym towarzyszem. Ktoś, kto nie posiada komórki – o ile w ogóle ktoś taki istnieje – budzi w reszcie stelefonizowanego społeczeństwa zdziwienie, podejrzliwość i zgorszenie. Dzisiejszy biznes czy to dobry czy zły nie istnieje po prostu bez telefonó komórkowych.  Cudowne czasy, kiedy na mieszkańców całego bloku przypadał jeden telefon, kiedy zamiejscowa rozmowa telefoniczna była czymś, na co czekało się na poczcie nawet kilka godzin, a i wówczas nigdy nie było pewności, czy nagle nie zostanie przerwana z przyczyn bliżej nieokreślonych, odeszły w niepamięć. Porzuciliśmy przyrodzoną człowiekowi wolność, dobrowolnie zakładając sobie na szyję smycz telekomunikacji cyfrowej. Każdy ma dzisiaj komórkę, a w nim aparat, który robi fotki i gra super muzykę.  Do ekstazy doprowadzają nas konkursy sms, ogłupiające pytaniami na poziomie  nierozgarniętego troglodyty po kilku głębszych, a wątpliwa możliwość wygranej jawi nam się niemal jako przepustka do raju. Aż dziw człowieka ogrania, że nie wynosimy na ołtarze Srebrzystego Boga Komóry. Na znak protestu przeciw ekspansji cyfrowego zniewolenia w tym roku wyślijmy zwykłą pocztą tradycyjne kartki na święta, kartki na nowy rok, urodziny i chrzciny!



Kobiety i biznes
styczeń 30, 2008, 7:24 pm
Zaszufladkowany do: reklama, rozrywka | Tagi: , , , ,

Moja żonka jest w siódmym miesiącu ciąży, co jest dla mnie powodem do dumy i szczęścia. Kiedy dowiedziałem się, że spodziewamy się dziecka nie byłem zachwycony – poczułem, że tracę grunt pod nogami, że nie podołam. Ale kiedy zobaczyłem jej roześmianą buzię, to zrozumiałem, że razem damy radę wszystkim przeciwnościom, a nasze dziecko będzie najszczęśliwszym małym ludzikiem na świecie. A kiedy po raz pierwszy ujrzałem je na badaniu ultrasonograficznym, to zwariowałem na jego punkcie. Już wiemy, że to będzie synek. Fotki z USG noszę w portfelu i kiedy ogarniają mnie ponure myśli albo głupi humor, to na nie patrzę i znowu chce mi się żyć. Na część mojego następcy napisałem już dwie super się sprzedające gry online i mam zamiar napisać jeszcze kilka. Jakoś wcześniej nie zdawałem sobie sprawy z tego, że mogą być one tak dochodowym biznesem. Już nie muszę się bać o przyszłość naszej rodziny. Teraz, jak się Maleństwo urodzi będę mógł beztrosko kręcić filmy o tym, jak pięknie rośnie i nie będę się przejmował pieniędzmi. Rodzina jest najważniejsza! Ważniejsza niż biznes czy sport lub muzyka i każda inna rozrywka jaką tylko wymyślił człowiek.