Zaszufladkowany do: reklama | Tagi: biznes, obrazki, obrazki do kolorowania, reklama
Internet pozwala robić biznes na wszystkim. Nawet najróżniejsze darmowe usługi mogą przynosić niezły dochód. Przykładem mogą być obrazki do kolorowania. Coś co jest skierowane do najmłodszych dzieci także spełnia swoją rolę jako skuteczny nośnik informacji reklamowej. Dobrze dobrane przekazy marketingowe zachęcą odbiorców do kupna różnych zabawek. W ten sposób miejsce reklamowe przyniesie dochód swojemu właścicielowi. Ilość takich witryn ostatnimi czasy mocno wzrasta – jak widać przedsiębiorcy szybko reagują na pojawiające się możliwości zarabiania przez internet.
Zaszufladkowany do: filmy, reklama, rozrywka | Tagi: animacje, filmy, muzyka, sport
Nie każdy wie że na filmikach mozna zarobić oraz nie każdy potrafi robić dobre animacje. Ja należę do tych szczęśliwców, którym nie są obce autorskie i oryginalne animacje i szukam teraz sposobu jak na nich zacząć zarabiac lepsze pieniądze w internecie. Teraz coś tam mi czasem za jakąś animacje wpadnie, ale nie wiem jak sprawić żeby mieć więcej zmówień i propozycji współpracy. Mam sprzęt, wiedzę oraz co najważniejsze talent do rysowania i animowania obrazów. Nie mam tylko jakiegoś zdolnego i obrotnego managera, który wie jak i gdzie zdobyć dla mnie zamówienia na moje animacje. Bez tego stoję w miejscu i nie mogę bardziej rozwinąc skrzydeł. Potrzebny jest mi duży zastrzyk gotówki bo trochę mi się nawarstwiło długów i nie chciałbym żeby jeszcze bardziej urosły. Mogę narysowac wszystko. Filmiki na których jest sport lub takie do których pasuje fajna muzyka. Lubię robić animowane filmy i jestem w tym dobry. Zapraszam wszystkich na moją autorską stronę i tam możecie sami ocenić czy te prace i animacje są rzeczywiście coś warte czy tylko tak mi się samemu wydaje. Według mnie są w porządku i szukam teraz tylko kogoś kto się nimi mocniej zainteresuje.
Zaszufladkowany do: gry, reklama, rozrywka | Tagi: biznes, fotki, konkursy, muzyka, sms, telefony, urodziny
Żyjemy w czasach, w których telefon komórkowy i fotki, które można tez nimi robić stał się naszym nieodłącznym towarzyszem. Ktoś, kto nie posiada komórki – o ile w ogóle ktoś taki istnieje – budzi w reszcie stelefonizowanego społeczeństwa zdziwienie, podejrzliwość i zgorszenie. Dzisiejszy biznes czy to dobry czy zły nie istnieje po prostu bez telefonó komórkowych. Cudowne czasy, kiedy na mieszkańców całego bloku przypadał jeden telefon, kiedy zamiejscowa rozmowa telefoniczna była czymś, na co czekało się na poczcie nawet kilka godzin, a i wówczas nigdy nie było pewności, czy nagle nie zostanie przerwana z przyczyn bliżej nieokreślonych, odeszły w niepamięć. Porzuciliśmy przyrodzoną człowiekowi wolność, dobrowolnie zakładając sobie na szyję smycz telekomunikacji cyfrowej. Każdy ma dzisiaj komórkę, a w nim aparat, który robi fotki i gra super muzykę. Do ekstazy doprowadzają nas konkursy sms, ogłupiające pytaniami na poziomie nierozgarniętego troglodyty po kilku głębszych, a wątpliwa możliwość wygranej jawi nam się niemal jako przepustka do raju. Aż dziw człowieka ogrania, że nie wynosimy na ołtarze Srebrzystego Boga Komóry. Na znak protestu przeciw ekspansji cyfrowego zniewolenia w tym roku wyślijmy zwykłą pocztą tradycyjne kartki na święta, kartki na nowy rok, urodziny i chrzciny!
Zaszufladkowany do: informacje, reklama, rozrywka | Tagi: anonse, muzyka, ogłoszenia, randki, seks, taniec
Bardzo chciałam pójść na kurs tańca towarzyskiego. Nie było to tanie bo taniec i muzyka to jak seks czyli zawsze robi się na tym dobry biznes. Brakowało mi tylko jednej rzeczy- partnera. Nie miałam nawet pomysłu skąd mogę go wziąć! Mama namawiała mnie, żebym zabrała na kurs mojego brata. No ale, jak się uczyć tańczyć tango z bratem? Postanowiłam dać ogłoszenie w Internecie. Może ktoś przed Sylwestrem będzie miał podobne plany, jak ja. Moje ogłoszenia zamieściłam w kilku miejscach. Mimo że nie brzmiało ono jak te z rubryki „seks ogłoszenia towarzyskie” to niektórzy je tak odebrali. Pierwszych pięć wiadomości, to były propozycje randek. Zezłościło mnie to i to nawet bardzo. Gdybym chciała umawiać się na randki z nieznajomymi to swoje ogłoszenia zamieściłabym w dziale „ seks anonse” lub tym podobnym. Szczęście się jednak do mnie uśmiechnęło, bo napisał do mnie w końcu ktoś normalny. Nasza znajomość rozwija się poprzez maile. Znalazłam kurs tańca, który i mi i jemu przypadł do gustu. Na dodatek były jakieś przedświąteczne promocje, więc wychodziło niedrogo. Mój internetowy znajomy okazał się genialnym tancerzem. I w dodatku był bardzo przystojny. Kurs tańca minął nam bardzo szybko, ale znajomość pozostała na długo.
Zaszufladkowany do: filmy, reklama, rozrywka | Tagi: anonse, muzyka, ogłoszenia, randki, towarzyskie
Mój kolega zaprosił mnie do kina. Okazało się, ze jest to film o samotności i narkomanii. Występowały w nim problemy samotności i uzależnienia ludzi na emigracji. Film okazał się bardzo dobra ekranizacją. Pokazywany był epizod z życia samotnej narkomanki i prostytutki z Londynu. Zamieszczała ogłoszenia towarzyskie i robiła na tym całkiem dobry biznes. Były one jedną formą szukania miłości w wielkim mieście .Głowna bohaterka szukała miłości w Internecie nadając różne anonse. Film zaczął się bardzo smutno i skończył bardzo szczęśliwie chociaż była tam świetna muzyka. Podczas emisji popłakałam się parę razy, mój kolega również. Głowna bohaterka w pod koniec filmu była bardzo szczęśliwa i znalazła miłość swojego życia. Przyszły mąż podczas spaceru po galerii zobaczył promocje pierścionków zaręczynowych i tak właśnie postanowił się oświadczyć. Od tej chwili wszystkie problemy dziewczyny się kończą i zaczyna się prawdziwe szczęście. Dziewczyna urodziła dziecko i tym momencie stanowili szczęśliwa rodzinę. Film okazał się fantastyczny. Polecam wszystkim ponieważ bardzo dobrze przedstawia problemy nastolatek w dużym mieście, które niestety, nie kończą się tak szczęśliwie, jak to historia.
Zaszufladkowany do: marketing, mp3, reklama | Tagi: forum, kartki, mp3, muzyka, prezenty, święta
Kiedy byłam małą dziewczynką pamiętam, jak razem z mamą urządzałam imprezę dla dzieci z mojego bloku. W ten sposób chciałam uczcić moje urodziny. Tata już wtedy prowadził dobry biznes na forum mp3. Mama zawsze robiła dużo zdjęć, z którego, co roku wybierała najładniejsze. I trafiało w ramkę. Wszystkie zdjęcia wieszałam na ścianie nad łóżkiem. Pamiętam, że pewnego roku wynikła śmieszna sytuacja. Dzieci z bloku kupiły mi takie same zabawki pluszowe. Dostałam sześć takich samych zabawek. Byłam ciekawa jak to się stało. Aż pewnego dnia po moich urodzinach odkryłam zagadkę, która nurtowała mnie cały tydzień. W związku ze zbliżającym się nowym rokiem wybrałam się z mamą po kartki noworoczne. Obok kartek zobaczyłam regał z moimi misiami a na nim napis „promocje”. Razem z mamą zaczęłam się śmiać. Na następny rok poprosiłam dzieci żeby nie kupowały mi takich samych prezentów. A te same misie oddałam do domu dziecka ,zostawiłam sobie tylko jednego. Pomyślałam, że podzielę się z nimi moimi misiami, ponieważ miałam ich dostatek. Pani z domu dziecka bardzo się ucieszyła i podziękowała mi za ten gest. Dzisiaj przejęłam bo tacie interes i sama prowadzę nasz rodzinny biznes czyli forum z muzyką mp3.
Zaszufladkowany do: gry, reklama, rozrywka | Tagi: biznes, konkursykartki, pieniądze, wygraj, święta
W tamtym roku na święta leżałem w szpitalu. Miałem zapalenie i okazało się, że muszę być hospitalizowany. Było mi bardzo smutno z tego powodu. Mama pracowała w kiosku, dlatego przynosiła mi wiele gazetek. Bardzo lubiłem czytać wszelkie młodzieżowe czasopisma. W gazetach były różne krzyżówki, rebusy, konkursy sms. Jeden konkurs był naprawdę zachęcający i promował go duży tytuł wygraj pieniądze i załóż biznes w internecie. Miałam ich tak dużo, że pożyczałam je koleżanką z innych sal. Jednak w szpitalu strasznie się nudziłam i do tego tęskniłam za domem i moją rodziną. Na święta było tam bardzo smutno. Na szczęście na święta do szpitala zjechała moja cała rodzina. Mama przyniosła dużo wigilijnych potraw, które bardzo mi smakowały. W szpitalu na sali miałam małą choinkę, pod którą były prezenty. Okazało się, że były tam prezenty nie tylko od mojej rodziny, ale również upominki od pracowników szpitala. Wszyscy wiedzieli, że kolekcjonuje kartki na święta. Miałam bardzo ładną i dużą kolekcje. Pomysł na kolekcjonowanie podłapałam od siostry, która kolekcjonowała kartki na święta i kartki na nowy rok. Wiec od pracowników szpitala dostałam następny plik do mojej kolekcji. Bardzo się ucieszyłam. Po tym prezencie bardzo polubiłam załogę szpitalną. Zżyłam się z nimi. Po wyjściu ze szpitala postanowiłam ich odwiedzać.